Pokazywanie postów oznaczonych etykietą butki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą butki. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

Jeszcze raz

Stary motyw, ale w nowym wcieleniu. Wcześniejsze niestety butki uległy sile czasu, a że motyw kwiatuszków tak mi przypadł do gustu (zarazem przypasował do noszonej garderoby), trzeba było wykonać je jeszcze raz. Na szczęście udało mi się ( i to za niewielkie pieniądze) zakupić następców. Butki są, teraz tylko cieszyć się ich wygodą.

poniedziałek, 19 maja 2014

Wygodnie

Po paru miesiącach zastoju wynikającego z nieustannej pracy w stanie (jak to ładnie nazwę) błogosławionym udało się. Długo szukane butki również zostały znalezione i zakupione. Deszcze minęły, aura piękna więc nowe obuwie z możliwością regulacji na ostatni miesiąc przed rozwiązaniem będą w sam raz. 

sobota, 23 marca 2013

Wiosna na stopach

A oto druga para wiosennych butków. Tak, cena była tak śmiesznie niska więc od razu zakupiłam dwie pary. I tu wykorzystałam dwudziestoparoletnie cekiny, które naszywałam przy zastosowaniu nylonowej nitki. Nie polecam zwykłej bawełnianej, gdyż jest za słaba i najprawdopodobniej szybko pęknie. Teraz tylko czekać aż stopi się śnieg.

piątek, 22 marca 2013

Idzie wiosna

Każda mała dziewczynka musiała mieć strój krakowianki, w tym ja. Mój gorset wyszyty był dokładnie takimi cekinami, a te które tu wykorzystałam to pozostała resztka. Mama zakupiła ja przeszło 20 lat temu w cepelii, a do tego czasu plątały mi się w moim pudełku z koralikami. W każdym razie idzie wiosna, a to obliguje do kolorów. Same tenisówki kupiłam za śmieszną cenę, a drobne kolorowe koraliki wydobyłam z własnych zasobów. Praktyczna rada: wyszywając na tenisówkach najlepiej użyć długiej igły, ja niestety byłam zmuszona do krótszej, gdyż tylko taka mi wąskie uszka i przechodzi przez drobne koraliki.